Muszę napisać to poważniej niż zazwyczaj. Sytuacja jest poważniejsza niż zazwyczaj. Bywa.

Polityka jest czasem zabawna. Czasem bywa też smutna. Jak wszystko. Przede wszystkim jest jednak bezwzględna. Dla każdego. Jak życie. W Polsce szczególnie. Taki mamy tutaj klimat.

Pamiętam hasło wyborcze Platformy Obywatelskiej nie róbmy polityki, budujmy Polskę. Było zabawne. Bardzo. Była jesień 2010 roku. Premier Donald Tusk mógł czuć się absolutnym zwycięzcą. Uśmiechał się z billboardów. Wesoło. Dzisiaj premier Tusk nie uśmiecha się tak wesoło. Nie może też czuć się absolutnym zwycięzcą. Polityka jest bezwzględna. Jak życie.

Nie ukrywam, że jestem zaskoczony. Taśmy „Wprost” przewróciły polską politykę do góry nogami. Nie spodziewałem się tego. Zupełnie. Byłem naiwny. Wydawało mi się, że hasło nie róbmy polityki, nagrywajmy taśmy nie jest w stanie porwać za sobą Polaków. A jednak. I wielka to zasługa polskich służb specjalnych – po raz kolejny pokazały, że jedno potrafią wspaniale: skompromitować rząd. Akcje CBA kompromitowały rząd Prawa i Sprawiedliwości. Akcja ABW w redakcji „Wprost” skompromitowała rząd Tuska. Bywa. Poseł Antonii Macierewicz miał rację – w Polsce służby są potężne. Potężnie psują opinie kolejnym rządom…

***

Premier Tusk jest w sytuacji trudnej. Od kilku dni może poczuć to, co czuł jego poprzednik, premier Jarosław Kaczyński – nienawiść mediów. [Obok radości z nieszczęścia sąsiada, nienawiść mediów jest najsilniejszą znaną w Polsce emocją]. A sytuacja nie chce się poprawiać. Premier Tusk ma problem. Lecz nie jest to problem z tajemniczymi taśmami. To całkiem inny problem: polskie media znudziły się premierem Tuskiem. Polskie media chcą nowego premiera. Premiera, który będzie określał skład rządu w oparciu o wnioski z dziennikarskich publikacji. Bywa.

[Konstytucja nieśmiało przypomniała o swej obecności].

Nigdy nie spodziewałem się, że będę bronił premiera Tuska. Poważnie. Wciąż uważam go za przeciętnego przywódcę. Ale jest. Demokratycznie wybrany. Bywa. W odróżnieniu od redaktora Sylwestra Latkowskiego czy redaktor Moniki Olejnik – to obywatele go wybrali. I obywatele mogą oczekiwać, że to premier Tusk, a nie redaktor Latkowski czy redaktor Olejnik będą decydować o składzie rządu. Proste? Opinia dziennikarza nie różni się od opinii kogokolwiek innego. Opinia Donalda Tuska jest opinią premiera. Nie każdy jest na co dzień polskim premierem. Na przykład: redaktor Olejnik nie jest polskim premierem. Bywa.

Jeżeli premier Tusk chce mieć w swoim zespole ministra Bartłomieja Sienkiewicza czy ministra Radosława Sikorskiego to jest to jego decyzja. Kropka. Dostał cztery lata kredytu. Rozliczą go wyborcy. Na tym polega demokracja. Dla porównania: premier Kaczyński miał w rządzie i Annę Fotygę, i Janusza Kaczmarka [o! ten to był ananas!], i Romana Giertycha, i Andrzeja Leppera, i nawet Radosława Sikorskiego. I też była to jego decyzja. Kropka. Rozliczyli go wyborcy. Na tym polega demokracja.

Niepokoi mnie, że premier Tusk wygląda jakby się poddał. Słuchając autorytarnego monologu redaktor Olejnik wyglądał jakby pogodził się z klęską. Absolutny zwycięzca zniknął. Niewerbalnie krzyczał, że nie wie, co robić. Chciał ukryć się przed światem. Gdzieś. Gdziekolwiek. Smutne. Nie róbmy polityki, nagrywajmy taśmy. Wydaje mi się, że premier Tusk mógłby dzisiaj wypowiedzieć słowa Tułacza z Kosmosu z „Syren z Tytana” Kurta Vonneguta: Padłem ofiarą ciągu przypadków. Jak każdy. Polityka jest bezwzględna. Jak życie.

***

Teraz nieco mniej poważnie. Trzy kolejne spostrzeżenia dotyczące taśm „Wprost”.

Pierwsze spostrzeżenie: profesor Marek Belka i minister Bartłomiej Sienkiewicz stali się ikonami popkultury. Kimś pomiędzy Ernesto Che Guevarą a Natalią Siwiec. Bywa. Ich nagranie jest popularne niczym piosenki Maryli Rodowicz. Albo Krzysztofa Krawczyka. Taśmy „Wprost” stały się widowiskiem. I skandalem. Nie aferą i nie kryzysem. To spektakl, gdzie liczy się forma. Bez względu na treść. Nowoczesny performance.

Drugie spostrzeżenie: spektakl porwał widownię. Jeżeli w czasie piłkarskich mistrzostw świata dwóch pracowników marketu budowlanego rozmawia o tajemniczych taśmach, a nie o piłce to znaczy, że towarzyskie spotkanie ministrów Sikorskiego i Jacka Rostowskiego jest ważniejsze dla Polaków niż gra o punkty. W Brazylii. Brazylia to kraj wielkich kontrastów. Polska też.

Trzecie spostrzeżenie: minister Sikorski został nagrany, gdy mówił, że Polska robi ze Stanami Zjednoczonymi różne niegrzeczne rzeczy. Bywa. Wydaje mi się, że kto jak kto ale minister spraw zagranicznych ma prawo oceniać polską politykę zagraniczną. Co więcej, wydaje mi się, że minister Sikorski może mieć rację. [Też nie spodziewałem się, że kiedyś to napiszę]. Polska robi ze Stanami Zjednoczonymi różne niegrzeczne rzeczy. Na przykład: atakuje Irak. Przy tym robienie laski to tylko niewinna zabawa. Bywa.

Koniec spostrzeżeń. Teraz apel: drodzy czytelnicy, nie róbcie polityki, nagrywajcie taśmy. Z udziałem ministrów lub bez. O penisach lub nie. Liczy się spektakl. Nowoczesny performance. A demokracja? Chuj, dupa i kamieni kupa – cytując klasyka. Kropka.

——–

  1. Anita Czurpyn, „Nie róbmy polityki”. Donald Tusk na billboardach wspiera kampanię PO, (odczyt: 23 czerwca 2014).
  2. Gazeta.pl, Monika Olejnik: „Całe środowisko dziennikarskie jest przeciwko panu”. A Donald Tusk milczy, (odczyt: 23 czerwca 2014).
  3. Sylwester Latkowski, Po co to robimy,  (odczyt: 23 czerwca 2014).
  4. Kurt Vonnegut, Syreny z Tytana w przekładzie Jolanty Kozak, Wydawnictwo Albatros: Warszawa 2004.
  5. Wprost.pl, Rozmowa Sikorski-Rostowski. „Można za*ć PiS komisją specjalną ws Macierewicza”,  (odczyt: 23 czerwca 2014).

 

Reklamy

2 myśli na temat “Nie róbmy polityki, nagrywajmy taśmy

  1. Wiedziałem, że czyta Pan Vonneguta. Nie trudno rozpoznać po stylu. Który z resztą mi się bardzo podoba.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s