W obliczu nowoczesności, globalizacji, restrukturyzacji, innowacji i wielu innych poważnych terminów wciąż elektryzuje nas zwyczajne słowo taśma. Polska Wikipedia mówi: taśma to ogólne określenie wyrobów wykonanych z dowolnego elastycznego bądź sprężystego materiału, które mają charakterystyczny kształt – są cienkie i wąskie, ale długie. Taśmy są cienkie, taśmy są wąskie, taśmy są długie. Można je łatwo pomylić z wystąpieniami Fidela Castro. Albo Władysława Gomułki. Też były cienkie, wąskie i długie. Bywa.

Gdy byłem znacznie młodszy również elektryzowały mnie taśmy. Słuchałem taśm z nagraniami Tupaca. [Tupac Shakur był artystą, którego karierę zakończyły kule wystrzelone w jego kierunku w Las Vegas. Las Vegas jest światową stolicą hazardu. Nigdy nie byłem w Las Vegas]. Magnetofon wydawał dźwięki. Ja słuchałem. Czasami magnetofon wciągał taśmę. Cienką, wąską i długą taśmę. Wciągniętą taśmę trzeba było na nowo nakręcić na szpulkę. Wtedy magnetofon znów mógł wydawać dźwięki.

Słuchałem też taśm z nagraniami Wzgórza Ya-Pa 3. Je też czasami wciągał magnetofon.

Z czasem zacząłem słuchać coraz mniej taśm. W świecie, w którym decydują cyfry na koncie, wszystko musiało stać się cyfrowe. Wszystko jest nowoczesne, zglobalizowane, zrestrukturyzowane i innowacyjne. Mimo to, jak większość Polaków wciąż elektryzują mnie zwyczajne taśmy. Cienkie, wąskie i długie taśmy prawdy.

Pamiętam taśmy z rozmowy redaktora Adama Michnika z biznesmenem Lwem Rywinem. Pan Rywin chciał sprzedać redaktorowi Michnikowi ustawę. Redaktor Michnik nagrał rozmowę by móc lepiej przemyśleć sprawę. Gdy ją przemyślał – po pięciu miesiącach – uznał, że była to propozycja korupcyjna. Dzięki taśmie gwiazdą stał się pan Zbigniew Ziobro. [Pan Ziobro też pewnie nigdy nie był w Las Vegas. Wątpię też by kiedykolwiek słuchał Tupaca].

Taśmy Michnika, dla niepoznaki nazywane taśmami Rywina pogrążyły rząd Leszka Millera. Choć, prawdę mówiąc, rząd Millera pogrążył się sam. [Osobiście jestem przekonany, że premier Miller był choć raz w Las Vegas. Choć wątpię by kiedykolwiek słuchał Tupaca]. Taśmy Michnika doprowadziły do przejęcia władzy przez braci Kaczyńskich, których redaktor Michnik szczerze nie lubił. Bywa. Niektórzy nazywają to paradoksem. Na przykład, paradoksem jest fakt, że wszyscy chcemy demokracji, a mało kto chce oddawać głos w wyborach.

Pamiętam też dramatyczny monolog premiera Józefa Oleksego. Wybitny, polityczny one-man show. Taśmę nagrali ochroniarze biznesmena Aleksandra Gudzowatego. Nagranie na chwilkę zakończyło karierę polityczną premiera Oleksego. Po czterech latach premier Oleksy reaktywował swoją karierę. Obecnie ogranicza swoje monologi do minimum. Bywa.

Mniej więcej w tym samym czasie posłanka Renata Beger – za namową redaktorów Andrzeja Morozowskiego i Tomasza Sekielskiego – nagrała ministra Adama Lipińskiego i ministra Wojciecha Mojzesowicza. Panowie namawiali posłankę Beger do członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości. Posłanka Beger nie chciała być członkiem tej partii. [Posłanka Beger choć lubi seks jak koń owiec, też pewnie nie była w Las Vegas. Las Vegas mogłoby być dla niej dobrym miejscem. Znacznie lepszym niż polski parlament]. Taśma nie obaliła rządu Prawa i Sprawiedliwości. Rząd Prawa i Sprawiedliwości obalił się sam. Zdarza się nawet najlepszym.

Pamiętam również taśmę z cmentarnego spotkania posła Zbigniewa Chlebowskiego z biznesmenem Ryszardem Sobiesiakiem. Spotkanie nagrało Centralne Biuro Antykorupcyjne. [Biuro swego czasu tworzyło więcej nagrań niż Sony Music Entertainment]. Taśma rozpoczęła tak zwaną aferę hazardową. Afera zakończyła karierę polityczną posła Chlebowskiego. I doprowadziła go do łez. Tak bywa. Zdarza się nawet najlepszym. Przez aferę poseł Chlebowski stracił też szansę na statuetkę Wybitnego Studenta Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Wciąż nie rozumiem tej sytuacji: przecież poseł Chlebowski się wybitnie skompromitował?

Tak zwana afera hazardowa nie obaliła rządu Platformy Obywatelskiej. Póki co, rząd Platformy Obywatelskiej nie obalił się też sam. Tak zwana afera hazardowa wzmocniła premiera Donalda Tuska. Dzięki niej pozbył się i posła Chlebowskiego, i ministra Mirosława Drzewieckiego, i szefa CBA Mariusza Kamińskiego. I jeszcze osłabił pozycję ministra Grzegorza Schetyny. Premier Miller mógłby uczyć się od premiera Tuska. Premier Tusk wie, co zrobić z taśmami: nakręcić je na szpulkę…

***

Taśmy Michnika dobiły rząd Millera, taśmy Oleksego dobiły premiera Oleksego, taśmy Beger nie zrobiły nic rządowi Jarosława Kaczyńskiego. Tak samo taśmy cmentarne Chlebowskiego nie zrobiły nic rządowi Tuska. Bywa.

Nie wiadomo więc dlaczego wciąż elektryzują nas cienkie, wąskie i długie taśmy?

Tygodnik „Wprost” obiecuje taśmy, które obalą rząd. Szczere wątpię. W polskim systemie politycznym rząd musi obalić się sam. Żadne taśmy nie zrobią tego za niego. Być może taśmy „Wprost” zachwieją na chwilę sondażami, być może zakończą karierę ministra Bartłomieja Sienkiewicza, być może spowodują, że profesor Jerzy Hausner obrazi się na profesora Marka Belkę [za to, że teraz cały kraj zna oficjalne szacunki NBP dotyczące długości penisa profesora Hausnera]. Być może. Premier Tusk potrafi nakręcić taśmę na szpulkę. Na pewno w młodości słuchał kaset. I pewnie miał wyjątkowo złośliwy magnetofon… Zdarza się nawet najlepszym.

Wszystkich, którzy mają nadzieję, że jutro upadnie rząd – uspokajam: nie upadnie. Wszystkich, którzy boją się, że jutro upadnie rząd – uspokajam: nie upadnie. Za kilka dni, może kilka tygodni zapomnimy o elektryzujących taśmach prawdy. Będą tylko zwyczajnymi, cienkimi, wąskimi i długimi taśmami.

Szkoda, że nie elektryzują nas taśmy Tupaca. Albo występujące w florze polskiego Bałtyku zielenice Entromorpha, również zwane taśmami. Bywa. Mogłyby nas też interesować taśmy montażowe w polskich fabrykach. Ale skoro Polskie Inwestycje Rozwojowe to chuj, dupa i kamieni kupa, to czego innego się spodziewać?

————————–

Wykorzystane źródła:

  1. Rzeczpospolita, Chlebowski bez statuetki Wybitnego Studenta, (odczyt: 15 czerwca 2014).
  2. Wikipedia, Taśma, (odczyt: 15 czerwca 2014).
  3. Wprost, Afera podsłuchowa, (odczyt: 15 czerwca 2014).
  4. Wprost, Handel głową Rostowskiego, (odczyt: 15 czerwca 2014).
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s